„Małe miasto” metra przy Politechnice

We wtorek, 17 października 2017, kilkunastu członków Koła Miłośników Metra zwiedziło pomieszczenia technologiczne zlokalizowane na południowej głowicy stacji A11 Politechnika. Nie jest przesadą nazwanie ich „małym miastem”, gdyż zaplecze to jest naprawdę imponujące – obszerne, pełne klatek schodowych, pomieszczeń i zawiłych korytarzy.

Zbiórka miała miejsce przed godz. 10:00 przy turecko-polskiej mozaice, zaś wycieczkę rozpoczęliśmy od wejścia na obszar nieogólnodostępny przez jedne z fioletowych drzwi umieszczonych między komisariatem policji a sklepem. Schodami zeszliśmy do poziomu tuneli szlakowych, a następnie ruszyliśmy do naszego pierwszego podziemnego celu. Była nim wentylatornia stacyjna o dość nietypowej konstrukcji w porównaniu z obiektami tego typu, które dotychczas zwiedziliśmy na linii M2. Nie był to kilkumetrowy szyb zakończony niewiele nad poziomem terenu z kratkami na samej górze. Szyb był o wiele wyższy, a zamiast krat mogliśmy podziwiać niebo. Była to bowiem wentylatornia biegnąca przez cały 60-metrowy biurowiec Zebra Tower wybudowany w latach 2008-2010 przy południowo-wschodnich wyjściach stacji. Wymianę powietrza przez ten szyb zapewniają dwa wentylatory produkcji czechosłowackiej, które również dane nam było zobaczyć. Przewodnicy jako ciekawostkę podali, że urządzenia te zostały dotychczas rozebrane na części tylko raz, ale nie w związku z jakąkolwiek awarią, a w celu przeszkolenia załogi.

Okolice ronda Jazdy Polskiej – na niebiesko zaznaczone wyjścia ze stacji Politechnika, na czerwono wylot wentylatorni biegnącej przez Zebra Tower.
Podkład: zdjęcia lotnicze Warszawy z 2014, mapa.um.warszawa.pl.

Następnie na krótki moment wróciliśmy na antresolę, by wejść kolejnymi fioletowymi drzwiami, umieszczonymi kawałek dalej pomiędzy dwoma pomieszczeniami handlowymi. Ponownie zeszliśmy kilka metrów w dół i trafiliśmy do pomieszczenia dyżurnego stacji. Tam pracownik Metra Warszawskiego, pełniący obowiązki w czasie naszej wycieczki, krótko opowiedział o swojej pracy, po czym ruszyliśmy dalej. Tunelem pod Trasą Łazienkowską przeszliśmy do pomieszczeń, w których w latach 1993-2007 funkcjonowała Centralna Dyspozytornia. Opuściliśmy je wychodząc na powierzchnię przez specjalną górkę na Polu Mokotowskim, ale nie był to jeszcze koniec zwiedzania.

Wejście do byłej Centralnej Dyspozytorni na terenie Pola Mokotowskiego.
Zdjęcie archiwalne.

Nasza grupa przeszła alejkami Pola Mokotowskiego do wentylatorni szlakowej, której naziemna część o dość charakterystycznej architekturze znajduje się blisko Stadionu Syrenki. Schodami zeszliśmy do poziomu znajdującego się niewiele nad tunelami szlakowymi i naszym oczom ukazały się, zarówno po lewej, jak i po prawej stronie, masywne grodzie o kształcie bliskim kwadratowi o kilkumetrowym boku oraz o grubości kilkudziesięciu centymetrów. Nasi przewodnicy jako pierwsze otworzyli wrota prowadzące na prawo od szybu wentylatorni i zaprowadzili nas do kilku dużych i wysokich, ale pustych pomieszczeń. W latach 80. XX wieku, kiedy stacja Politechnika była projektowana, planowano w nich zlokalizować schron i szpital dla ludności stolicy na wypadek wojny bądź innego nieszczęścia, którego ryzyko istniało w tamtym niepewnym okresie. Z biegiem czasu oraz wraz ze zmniejszaniem finansowania inwestycji, z pomysłu tego zrezygnowano, aczkolwiek kilka z planowanych pomieszczeń powstało i pozostały one niemal zupełnie niewyposażone. W ścianach, prócz grodzi i drzwi pancernych, można było zauważyć jeszcze tylko okrągłe otwory o sporej średnicy z kołnierzami rurowymi, które w przyszłości miały posłużyć do urządzenia filtrowentylatorni.

Flitrowentylatornia w metrze moskiewskim – prawdopodobnie takie rozwiązanie planowano także w Warszawie.
Fot. Nikola Bocharov.

Grodzie z lewej strony kryły dwa wentylatory obsługujące tunele szlakowe B11 Pole Mokotowskie – Politechnika oraz tory odstawcze stacji Politechnika. Są to urządzenia identyczne jak te zamontowane w wentylatorni stacyjnej. Jako że muszą one być co jakiś czas włączane w celu przewietrzenia szlaku czy sprawdzenia poprawności działania, pracownicy MW zdecydowali się na zademonstrowanie nam ich osiągów. Po tej krótkiej prezentacji udaliśmy się do wyjścia i na koniec uwieczniliśmy uczestników naszej wycieczki.

Zdjęcie grupowe na tle wentylatorni szlakowej na Polu Mokotowskim.

Bardzo dziękujemy Metru Warszawskiemu za możliwość zorganizowania tego zwiedzania. 🙂

Dodaj komentarz