„Szóstka” na szóstkę!

W środę, 17 stycznia 2018, nasze Koło zorganizowało pierwsze spotkanie w tym roku. Dzięki kontynuacji rozpoczętej w połowie 2017 współpracy z przedsiębiorstwem Gülermak, wykonawcą I etapu rozbudowy II linii metra na zachód, mieliśmy okazję już po raz trzeci wizytować tę inwestycję. Poprzednio dwukrotnie zwiedzaliśmy budowę stacji C7 Młynów, teraz natomiast odwiedziliśmy stację o oznaczeniu C6 i roboczej nazwie Księcia Janusza.

Budowany I etap zachodniego odcinka II linii o długości około 3,4 km obejmuje trzy stacje, z których ostatnią, położoną najbardziej na zachód, jest właśnie „szóstka”. Po oddaniu tego odcinka do użytku będzie to stacja końcowa linii M2, dlatego za nią powstają także tory odstawcze, które będą umożliwiały odstawianie składów metra w międzyszczycie i w przerwie nocnej. Ze względu na łączny rozmiar stacji i torów odstawczych oraz fakt, że właśnie od tej stacji wykonywane będą tunele szlakowe, budowa obiektu rozpoczęła się najwcześniej i w związku z tym jest najbardziej zaawansowana. Jako że w całości została już wykonana płyta stropowa, to teren budowy niebawem zacznie powoli pustoszeć, a najciekawsze prace przeniosły się już pod ziemię.

Teren budowy stacji C6 widziany z budynku przy ul. Górczewskiej

Ze względu na odległość stacji C6 od Punktu Informacyjnego przy ul. Płockiej 8, tę wycieczkę wyjątkowo rozpoczęliśmy już na terenie budowy. O godz. 11:30 uczestnicy zaczęli przybywać w umówione miejsce zbiórki przy bramie wjazdowej od ul. Księcia Janusza, a następnie zostaliśmy zaproszeni do biura budowy na szkolenie BHP. Tam również gospodarze wyposażyli nas w kamizelki odblaskowe oraz kaski i obuwie ochronne. W ten sposób przygotowana grupa 22 osób ruszyła dalej.

Uczestnicy spotkania podczas szkolenia BHP

Z biura przeszliśmy na właściwy plac budowy. Idąc po stropie stacji, mijaliśmy pracowników i maszyny robocze, a po chwili dotarliśmy do pierwszego z dwóch największych otworów technologicznych, specjalnie pozostawionego w płycie stropowej. Służy on robotnikom do schodzenia na niższe poziomy stacji oraz do transportu pionowego niezbędnych urządzeń i materiałów. My również mieliśmy okazję poczuć się przez chwilę jak wykonawcy metra i ulokowaną przy jednej z krawędzi otworu schodnią zeszliśmy na antresolę na poziomie -1.

Schodnia wewnątrz otworu technologicznego i antresola widziana z poziomu gruntu

Poziomem antresoli przeszliśmy niemal całą długość stacji aż do drugiego z wcześniej wspomnianych największych otworów technologicznych – szybu startowego. To właśnie tędy 5 stycznia zostało opuszczone na poziom -2 długie na 12 m czoło tarczy drążącej S646 Krystyna, zaś w kolejnych dniach dołączyło do niego podzielone na mniejsze części zaplecze techniczne o docelowej długości 85 m. Do rozpoczęcia tak wyczekiwanego przez wszystkich drążenia tuneli, które połączą budowany odcinek ze stacją C9 Rondo Daszyńskiego, obecną stacją końcową II linii, musi jednak minąć jeszcze trochę czasu. Wszystkie części maszyny drążącej trzeba bowiem dokładnie sprawdzić i zmontować w jedną całość. W czasie naszej wizyty pełną parą szły prace związane właśnie z tym montażem. Wykonawca zaplanował uruchomienie tarczy 10 lutego, natomiast drążenie tunelu północnego Krystyna ma rozpocząć, po ponownym sprawdzeniu i skalibrowaniu, najpóźniej 20 lutego. Mieliśmy zatem niepowtarzalną okazję zobaczyć ją przed rozpoczęciem pracy na tym odcinku.

Poziom -2 widziany przez szyb startowy – z prawej czoło tarczy, za nim zaplecze techniczne

Krystynie towarzyszyć będzie jej siostra bliźniaczka o imieniu Maria i oznaczeniu S644. 6 grudnia 2017 tarcza ta zakończyła drążenie tunelu południowego od stacji C18 Trocka do stacji C15 Dworzec Wileński, który wchodzi w skład budowanego przez przedsiębiorstwo Astaldi I etapu odcinka wschodniego-północnego. Następnie została zdemontowana i w nocy z 14 na 15 stycznia rozpoczęto transportowanie jej części na przyszły zachodni koniec linii M2. Dalej podzieli los Krystyny – zostanie opuszczona, zmontowana i wyruszy na wschód, wykonując tunel południowy. Na poziomie -2 gotowa jest już dla niej żelbetowa kołyska, od której się odepchnie, a także portal, czyli „fałszywy tunel” w postaci stalowego kręgu, który będzie dodatkowym uszczelnieniem miejsca połączenia tunelu z korpusem stacji. Maria ma zostać opuszczona w pierwszych dniach lutego, zaś drążenie tunelu rozpocznie pod koniec lutego, kilka dni po Krystynie.

Poziom -2 widziany przez szyb startowy – z lewej czoło Krystyny,
z prawej kołyska i portal czekający na Marię

Po zapoznaniu się ze wszystkimi pracami na poziomie peronu, ruszyliśmy w drogę powrotną. Ponownie pokonaliśmy schodnię i zaraz po wyjściu na powierzchnię ustawiliśmy się do zdjęcia grupowego. Wróciliśmy do biura, oddaliśmy środki ochrony indywidualnej, podziękowaliśmy organizatorom i opuściliśmy teren budowy.

Zdjęcie grupowe na placu budowy

W tym miejscu pragniemy jeszcze raz złożyć na ręce pracowników przedsiębiorstwa Gülermak serdeczne podziękowania za możliwość zorganizowania kolejnego, trzeciego już spotkania na budowie metra na Woli i oprowadzenie nas po placu budowy stacji C6. Z niecierpliwością czekamy na dalsze etapy prac oraz mamy nadzieję, że niebawem ponownie zagościmy na tym odcinku.

Dodaj komentarz